Sprawa wywołała duże poruszenie, ponieważ w regionie trwa jeden z najpoważniejszych wybuchów Eboli ostatnich lat.
Lekarz pracował w szpitalu misyjnym
Zakażonym okazał się dr Peter Stafford — amerykański chirurg współpracujący z organizacją misyjną Serge.
Lekarz pracował w szpitalu Nyankunde Hospital w mieście Bunia we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga, gdzie od 2023 roku pomagał pacjentom.
Według organizacji Stafford zaraził się podczas leczenia osób zakażonych wirusem Ebola.
Ewakuacja do Niemiec
Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) poinformowało, że lekarz zaczął wykazywać objawy choroby w weekend i został natychmiast ewakuowany do Niemiec.
CDC pracuje także nad ewakuacją co najmniej sześciu innych Amerykanów, którzy mogli mieć kontakt z wirusem.
Żona lekarza również była narażona
Organizacja Serge poinformowała, że żona lekarza — dr Rebekah Stafford — również miała kontakt z zakażonymi pacjentami.
Na razie jednak nie wykazuje objawów choroby i pozostaje pod ścisłą obserwacją wraz z innymi osobami objętymi kwarantanną.
Małżeństwo wraz z czwórką dzieci znajduje się obecnie w bezpiecznym miejscu, gdzie przechodzą monitoring medyczny.
WHO alarmuje w sprawie wirusa Ebola
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła epidemię w Demokratycznej Republice Konga międzynarodowym stanem zagrożenia zdrowotnego.
Według oficjalnych danych:
- zgłoszono ponad 513 podejrzanych przypadków,
- potwierdzono co najmniej 131 zgonów.
Eksperci ostrzegają, że rzeczywista liczba zakażeń może być znacznie większa.
Problemem jest brak szczepionki
Obecna fala zachorowań wywołana jest przez szczep Bundibugyo — odmianę wirusa Ebola, dla której nie istnieją jeszcze zatwierdzone szczepionki ani skuteczne leki.
To właśnie dlatego eksperci obawiają się szybkiego rozprzestrzeniania choroby w regionie.
USA zaostrzają przepisy
W związku z epidemią CDC ogłosiło nowe ograniczenia dla podróżnych. Osoby odwiedzające kraje objęte epidemią — m.in. DR Konga, Ugandę i Sudan Południowy — mogą mieć problem z wjazdem do USA przez 21 dni od pobytu w tych państwach.
Amerykańskie służby podkreślają jednak, że ryzyko dla mieszkańców USA nadal pozostaje niskie.
Ebola nadal budzi ogromny strach
Ebola pozostaje jedną z najbardziej śmiercionośnych chorób zakaźnych na świecie.
Objawy pojawiają się zwykle od 2 do 21 dni po zakażeniu i początkowo przypominają grypę:
- gorączkę,
- osłabienie,
- bóle głowy,
- zmęczenie.
W cięższych przypadkach dochodzi do krwotoków i niewydolności narządów.
Największa epidemia Eboli miała miejsce w latach 2014–2016 w Afryce Zachodniej i doprowadziła do śmierci ponad 11 tysięcy osób.