Nie chodzi wyłącznie o modne miasta czy luksusowe resorty. BBC Travel postawiło przede wszystkim na miejsca, które oferują coś więcej: autentyczne doświadczenia, kontakt z lokalną kulturą, mniej tłumów i bardziej świadome podróżowanie.
I szczerze? To chyba najlepszy trend, jaki mógł przydarzyć się turystyce po latach masowego „odhaczania atrakcji”.
W zestawieniu BBC znalazło się aż 20 kierunków, ale kilka z nich szczególnie przyciąga uwagę.
Montenegro zamiast zatłoczonej Chorwacji?
BBC mocno wyróżniło Montenegro jako spokojniejszą alternatywę dla przepełnionego Dubrownika i chorwackiego wybrzeża. Adriatyckie widoki, górskie szlaki, klimatyczne miasteczka i znacznie mniej turystów — brzmi jak idealny kierunek dla ludzi zmęczonych wakacyjnym chaosem.
Japonia, ale nie Tokio
Na liście pojawiła się także prefektura Ishikawa w Japonii. I to właśnie pokazuje, jak bardzo zmienia się sposób podróżowania. Zamiast zatłoczonych metropolii BBC poleca spokojniejsze regiony z tradycyjną kulturą, rzemiosłem i bardziej autentycznym klimatem Japonii.
Cook Islands wyglądają jak wygenerowane przez AI
Są też bardziej „pocztówkowe” miejsca. Cook Islands zostały opisane jako jedno z najbardziej rajskich miejsc na świecie — błękitne laguny, małe wyspy i klimat totalnego odcięcia od codzienności. Taki kierunek, który wygląda jak tapeta na komputerze, dopóki człowiek nie zobaczy zdjęć.

Oregon Coast i podróże bardziej „slow”
BBC wyróżniło również Oregon Coast w USA — region pełen dzikiej natury, klifów, latarni morskich i małych nadmorskich miejscowości. To kolejny przykład tego, że w 2026 roku podróżowanie coraz częściej ma być spokojniejsze, bardziej naturalne i mniej nastawione na „zaliczanie atrakcji”.
Co ciekawe, na liście znalazły się też takie miejsca jak:
- Algeria,
- Uruguay,
- Oulu w Finlandii,
- Phnom Penh w Kambodży,
- Samburu w Kenii,
- Uluru w Australii,
- czy Guimarães w Portugalii.
I właśnie ta różnorodność jest tutaj najciekawsza. BBC nie stworzyło listy „najpopularniejszych miejsc”. To raczej przewodnik po kierunkach, które mają coś wyjątkowego do zaoferowania właśnie teraz — czy to kulturowo, przyrodniczo, czy pod względem bardziej odpowiedzialnej turystyki.
Widać też bardzo wyraźnie, że kończy się era podróżowania tylko „dla zdjęcia”. Coraz więcej ludzi szuka miejsc spokojniejszych, mniej oczywistych i bardziej autentycznych. Takich, gdzie można naprawdę poczuć klimat kraju, a nie tylko stać godzinę w kolejce do najbardziej viralowego punktu widokowego z TikToka.
I chyba właśnie dlatego tegoroczne zestawienie BBC wywołało tyle zainteresowania.
Bo zamiast mówić: „jedź tam, gdzie wszyscy”, mówi raczej:
„jedź tam, gdzie jeszcze można coś naprawdę przeżyć”.