Turkusowa woda, białe plaże, skaliste wyspy i zatoki, do których najlepiej dopłynąć łodzią. Na północno-wschodnim krańcu Sardynii znajduje się miejsce, które najlepiej poznaje się z pokładu. Archipelag La Maddalena to siedem głównych wysp i kilkadziesiąt mniejszych wysepek, a jednodniowy rejs pozwala zobaczyć kilka z nich podczas jednej wyprawy.
Jeśli podczas pobytu na Sardynii macie wybrać jeden dzień na wycieczkę łodzią, rejs po archipelagu La Maddalena powinien znaleźć się bardzo wysoko na liście.
To właśnie tutaj można zobaczyć wodę tak przejrzystą, że łódź wygląda, jakby płynęła nad piaskiem, skaliste wybrzeża granitowych wysp i niewielkie zatoki przypominające karaibskie plaże.
A wszystko to zaledwie kilka kilometrów od północnego wybrzeża Sardynii.
Siedem wysp i kilkadziesiąt mniejszych wysepek
Archipelag La Maddalena znajduje się na północno-wschodnim wybrzeżu Sardynii, w pobliżu Cieśniny Bonifacio oddzielającej Sardynię od Korsyki.
Park Narodowy Archipelagu La Maddalena obejmuje siedem głównych wysp: La Maddalena, Caprera, Spargi, Budelli, Santa Maria, Razzoli i Santo Stefano, a także liczne mniejsze wysepki.
Największa z nich — La Maddalena — jest jednocześnie jedyną wyspą archipelagu z miastem. To właśnie z jej portu oraz z pobliskiego Palau na Sardynii wyrusza wiele rejsów po archipelagu.
I tutaj zaczyna się najlepsza część.
Bo La Maddalena najlepiej oglądać nie z lądu, ale z wody.
Pierwszy przystanek: Spargi
Jednym z najczęstszych punktów rejsów jest Spargi — wyspa niemal całkowicie pozbawiona zabudowy, słynąca z granitowych skał, niewielkich zatok i wyjątkowo przejrzystej wody.
Jedną z najbardziej znanych zatok jest Cala Corsara.
To właśnie tutaj można zobaczyć charakterystyczne formacje skalne i zejść do wody, która przy dobrej pogodzie przybiera intensywnie turkusowy kolor.
Spargi pokazuje jedną z największych zalet rejsu po archipelagu.
Zamiast jednej plaży dostajemy kilka różnych krajobrazów — skały, zatoki, niewielkie plaże i morze, które zmienia kolor w zależności od głębokości.
Potem pojawia się Budelli
Kolejnym obowiązkowym punktem jest Budelli.
To właśnie tutaj znajduje się jedna z najbardziej znanych plaż Sardynii — Spiaggia Rosa, czyli Różowa Plaża.
I tutaj czeka ważna niespodzianka.
Na słynną różową plażę nie można wejść.
Budelli znajduje się na terenie Parku Narodowego, a Spiaggia Rosa objęta jest ścisłą ochroną. Nie wolno schodzić na plażę ani kąpać się w wodzie bezpośrednio przed nią. Można natomiast podziwiać ją z morza, a park przygotował również możliwość oglądania jej z wyznaczonego punktu.
To właśnie ochrona sprawiła, że charakterystyczny kolor plaży mógł się częściowo odrodzić.
Skąd właściwie bierze się różowy piasek La Maddalena?
Kolor Spiaggia Rosa nie jest efektem żadnego sztucznego zabiegu.
Za charakterystyczną barwę odpowiadają między innymi mikroskopijne fragmenty organizmów morskich, koralowców i muszli, które mieszają się z piaskiem.
Jednym z ważnych elementów tego naturalnego procesu jest Miniacina miniacea — organizm morski, którego czerwone fragmenty trafiają następnie na brzeg.
Przez lata intensywna obecność turystów, kotwiczenie i zabieranie piasku z plaży wpływały na jej wygląd.
Dlatego dziś najważniejszą częścią wizyty w Budelli jest właśnie to, czego zrobić nie można.
Nie można zabrać piasku.
Nie można wejść na plażę.
Nie można po niej spacerować.
Można za to podziwiać ją z pokładu.
I paradoksalnie właśnie dzięki temu ma szansę pozostać niezwykła.
Santa Maria – kolejny przystanek na mapie
W wielu rejsach pojawia się również Santa Maria, jedna z najbardziej wysuniętych na północ wysp archipelagu.
Tutaj krajobraz ponownie się zmienia. Pojawiają się płytkie zatoki, jasny piasek i spokojna woda, idealna na kąpiel.
W zależności od trasy i warunków pogodowych organizatorzy mogą zatrzymywać się również przy innych wyspach i zatokach.
I właśnie dlatego warto pamiętać, że nie każdy rejs po La Maddalena wygląda identycznie.
Trasa zależy od operatora, pogody, warunków na morzu i obowiązujących przepisów dotyczących żeglugi oraz ochrony przyrody.
Caprera – wyspa z historią
Archipelag to jednak nie tylko plaże.
Warto zwrócić uwagę również na Caprerę, która ma zupełnie inny charakter niż niewielkie, niemal bezludne wyspy.
To właśnie tutaj mieszkał Giuseppe Garibaldi, jeden z najważniejszych bohaterów włoskiego Risorgimento. Na wyspie znajduje się jego dom, dziś funkcjonujący jako muzeum.
Caprera jest również znana z naturalnych zatok i granitowego krajobrazu.
Jedną z najbardziej znanych jest Cala Coticcio, często nazywana „Tahiti” Caprery.
To miejsce najlepiej pokazuje, że archipelag La Maddalena nie kończy się na rejsach i plażach. Można tutaj połączyć wypoczynek nad wodą z historią i pieszym zwiedzaniem.

Najpiękniejsze jest samo płynięcie
Paradoksalnie nie zawsze najważniejszym momentem rejsu jest postój.
Czasami najlepsze widoki pojawiają się wtedy, gdy łódź po prostu płynie pomiędzy wyspami.
Granitowe skały wystające z turkusowej wody, niewielkie bezludne wysepki, zatoki ukryte za skalnymi cyplami i Sardynia majacząca na horyzoncie tworzą krajobraz, który trudno zobaczyć podczas zwykłego zwiedzania samochodem.
Archipelag ma zresztą bardzo charakterystyczny charakter.
Są tutaj wyspy, na których praktycznie nie ma infrastruktury, są zatoki dostępne przede wszystkim od strony morza i miejsca, gdzie przez kilka minut można mieć wrażenie, że znaleźliśmy własną prywatną plażę.
Dlaczego warto wybrać rejs zamiast samodzielnego zwiedzania?
Samodzielne wynajęcie łodzi daje oczywiście większą swobodę, ale jednodniowy rejs ma jedną ogromną zaletę.
Nie trzeba znać archipelagu.
Kapitan wie, gdzie można wpłynąć, gdzie bezpiecznie zakotwiczyć, które zatoki są dostępne danego dnia i jak zmienić trasę w przypadku pogorszenia pogody.
To szczególnie istotne na obszarze parku narodowego, gdzie obowiązują szczegółowe zasady dotyczące żeglugi, kotwiczenia i korzystania z poszczególnych fragmentów wybrzeża. Park publikuje również aktualne regulacje dotyczące żeglugi w archipelagu.
Ile trwa rejs?
Najpopularniejsze wycieczki to zazwyczaj całodniowe wyprawy.
Wyrusza się rano z Palau albo La Maddaleny, a następnie odwiedza kilka wysp i zatok. W programie często znajdują się postoje na kąpiel, czas na plaży oraz punkty widokowe przy najbardziej charakterystycznych miejscach archipelagu.
Nie warto jednak wybierać wycieczki wyłącznie na podstawie liczby odwiedzanych miejsc.
Czasami lepszy będzie rejs, podczas którego zobaczymy trzy lub cztery wyjątkowe zatoki i będziemy mieli czas na spokojne pływanie, niż taki, podczas którego lista przystanków wygląda imponująco, ale każdy postój trwa kilkanaście minut.
Czy warto?
Zdecydowanie tak.
Archipelag La Maddalena jest jednym z tych miejsc na Sardynii, które trudno w pełni zrozumieć z perspektywy lądu.
Dopiero z pokładu widać skalę archipelagu i różnorodność jego wysp.
Spargi zachwyca plażami i turkusową wodą.
Budelli — słynną Różową Plażą.
Santa Maria — spokojnymi zatokami.
Caprera — historią Garibaldiego i dzikim krajobrazem.
A pomiędzy nimi znajduje się morze, które w słoneczny dzień przybiera dziesiątki odcieni błękitu.
Jeśli więc jesteście na Sardynii i macie przeznaczyć jeden dzień na wycieczkę łodzią, rejs po archipelagu La Maddalena jest jednym z tych doświadczeń, których później najbardziej żal byłoby nie zrobić.
I jest jeszcze jeden powód.
Nie trzeba szukać Karaibów.
Wystarczy popłynąć na północ Sardynii.